Szybownictwo

Szybowce

uwaga na kabelki

Odpowiedz ava.szybowce Źródło wiadomości Lista grup
Od: Sławek Panasiuk <jantar15@neostrada.pl>
Grupa: ava.szybowce
Data: 27.07.2010 20:53:38

Jakiś czas temu na grupie był link do zdjęć z szybowcem w którym wybuchł pożar wywołany zwarciem w przewodach idących od AKU.
Chciałem was przestrzec, po tym co mi się przydarzyło w domu z moim zestawem odrębnego zasilania i komunikacji do logera /Volks/ i PDA /ipaq/ do szybowca. Pomimo tego , że był zrobiony solidnie i wydawało by się z dobrego kabla. Zestaw ten składał się z żelowego AKU 7Ah i odpowiednio spreparowanej wiązki kabli podłaczonej na stałe do AKU. Podczas lotu aku był za plecami za oparciem . Zestaw ten działał mi bezawaryjnie przez 6 lat, był eksploatowany jak to na lotnisku, w różnych warunkach i na różnych szybowcach , tak samo przewody były zwijane porządnie lub czasami byle jak. To był taki typowy zestaw jaki macie u siebie do szybowca do latania klubowego i zawodniczago. Było to noszone zwijane i rozwijane wiele razy . Wszystko było fajnie i bezpiecznie  do czasu...
W ostatnią sobotę chcialem naładowac akumulator , bo stał prawie miesiąc bez używania. Podłączyłem go w domu do ładowarki i po chwili nastąpiło zwarcie w wiązce przewodów zasilających kabla dwużyłowego o przekroju 0,75mm2 idącego od złącza portu szeregowego DB9 do AKu i gniazda zapalniczki do zasilania PDA , na złącze od zapalniczki samochodowej . Pojawił się dym i płomienie !!!. Dobrze ,że było to w mojej obecności , skończyło się to tylko wietrzeniem pokoju ...  Starch pomyśleć co by się stało gdyby to nastąpiło w szybowcu podczas lotu za plecami pilota ... Zapewnie zapytacie się o bezpiecznik ...
Tak, miałem przelotowy bezpiecznik zwłoczny od strony akumulatora 4A , taki duży, bo jeszcze czasami używałem tego zestawu do zasilania drugiego radia, logera i pda. Po ugaszeniu małego pożaru zrobiłem małe śledztwo i okazało się ,że prawdopodobną przyczyną było pęknięcie kilku drobnych drucików jednego z przewodów i przebicie/przetarcie izolacji do drugiej żyły, a w konsekwencji zwarcie i zapalenie się ponoć trudnozapalnej izolacji, taka miała być jak kupowałem ten przewód ... Jakie wnioski . ano takie, że trzeba z duża rozwagą dobierać przewody do zasilania  i często je kontrolować  , czy nie ma gdzieś mocnych załamiań przewodów , przetarć , lub same przewody są nie najlepszej jakości , ewentualnie w wiązce wieloprzewodowej kable poskręcały się i są widoczne garby przez izolację a idzie tam zasilanie !!. Wymieńcie te przewody  . Ważną sprawą jest też bezpiecznik , którego stosowanie należy uznać za więcej niż obowiązkowe !!!. Mało zorientowanym wyjaśnię że drucik miedziany o średnicy 0,1mm wytrzymuje ok 1A przepływającego prądu. A włąśnie z takich drucików wykonane sa przciętne przewody w  większości używane przez nas do zasilania PDA i logerów. O izolacji nie wspomnę , ale ta zależy od producenta przewodów i tym tańszy przewód tym gorsza izolacja , choc tak samo sie nazywają i często jest made in china .
Pytanie za 1000 pkt - jak często kontrolujecie swój przenośny zestaw kabli do zasilania i komunikacji  AKU<->PDA <-> loger ???

pozdrawiam
SP
Data Temat  Autor
27.07 20:53 o uwaga na kabelki Sławek Panasiuk